Pieszo 420 km ze Strasburga do Brukseli

29 września 2026 roku wyruszyłem pieszo ze Strasburga do Brukseli. Przede mną około 420 kilometrów i 14 dni marszu przez Francję, Niemcy, Luksemburg i Belgię. Meta znajduje się w Brukseli, przy Parlamencie Europejskim.

Trasę objęło patronatem Porozumienie Autyzm Polska, zrzeszające organizacje działające na rzecz osób w spektrum autyzmu i ich rodzin.

To kolejna droga, którą idę jako ojciec dziecka w spektrum autyzmu i jako przedstawiciel Fundacji „515 kilometrów”. Nie idę dla sportowego wyniku. Idę, żeby mówić o tym, z czym każdego dnia mierzą się osoby w spektrum autyzmu i ich rodziny w Polsce.

Dlaczego Bruksela?

21 sierpnia 2026 roku złożyłem petycję do Parlamentu Europejskiego dotyczącą praktycznej realizacji praw osób w spektrum autyzmu w Polsce. Petycja otrzymała numer 2419/2026.

Chcę, żeby problemy, o których od miesięcy mówimy w Polsce, zostały usłyszane również na poziomie europejskim.

Mówimy między innymi o wielomiesięcznym oczekiwaniu na diagnozę, ograniczonym dostępie do terapii i psychiatrii, braku odpowiedniego wsparcia dla dorosłych osób w spektrum, problemach w edukacji, dostępie do AAC, asystencji osobistej i o przyszłości osób z autyzmem wtedy, kiedy zabraknie ich rodziców.

Prawa mogą być zapisane w ustawach, konwencjach i strategiach. Najważniejsze pytanie brzmi jednak: czy naprawdę działają w codziennym życiu?

Około 420 kilometrów. 4 kraje. 14 dni.

Trasa prowadzi ze Strasburga przez Francję, Niemcy, Luksemburg i Belgię do Brukseli.

Każdego dnia pokonuję około 30 kilometrów. Po drodze spotykam ludzi, rozmawiam o autyzmie, opowiadam o petycji i o sytuacji rodzin w Polsce. Staram się docierać do mediów, organizacji społecznych oraz przedstawicieli instytucji europejskich.

Ten marsz to nie tylko droga do Parlamentu Europejskiego. To próba zwrócenia uwagi na ludzi, którzy często od lat próbują przebić się ze swoim głosem do instytucji.

Idę jako ojciec

Jestem ojcem 14-letniego Iana, który jest w spektrum autyzmu. Wiele działań Fundacji „515 kilometrów” zaczęło się właśnie od mojego doświadczenia jako rodzica.

Jedno pytanie wraca do mnie szczególnie często:

Co będzie z moim dzieckiem, kiedy mnie zabraknie?

To nie jest tylko moje pytanie. Zadają je tysiące rodziców dzieci i dorosłych osób w spektrum.

Dlatego idę.

Ze Strasburga do Brukseli. Pieszo, na własnych nogach.

Chcę, żeby w Parlamencie Europejskim usłyszano nie tylko o dokumentach i przepisach, ale przede wszystkim o tym, jak wygląda codzienne życie osób w spektrum autyzmu i ich rodzin.

Około 420 kilometrów. 14 dni. 4 kraje. Jeden cel: Bruksela i Parlament Europejski.

Marsz można śledzić na bieżąco w mediach społecznościowych Fundacji „515 kilometrów”. Tam każdego dnia publikuję relacje z trasy, zdjęcia, filmy i informacje o kolejnych kilometrach w drodze do Brukseli.

Śledźcie trasę i udostępniajcie nasze materiały. Każde udostępnienie pomaga sprawić, żeby głos osób w spektrum autyzmu i ich rodzin dotarł jeszcze dalej.

Zobacz więcej

Protest online 24/7 do skutku

🔴 NA ŻYWO: Protest 24/7 #PusteKrzesło – Czekamy na spotkanie z Premierem RP Mija kolejny dzień od złożenia petycji popartej przez blisko 60 tysięcy obywateli. Żądamy godności i systemowego wsparcia

Czytaj więcej »